Zlot motocyklowy – koncert

Opublikowane w 1 tagi , lipiec 5, 2009 przez: diaryofsorrow

W najbliższą sobotę tj. 11.07 na zlocie motocyklowym pod Biłgorajem gramy koncert. To już tradycja, że się tam pojawiamy, atmosfera jest tak niesamowita, że nie sposób odmówic sobie takiej przyjemności. Granie dla pasjonatów dwóch kółek sprawia wiele przyjemności. Z pewnością i w tym roku publika nie zawiedzie. A po koncercie udamy się na wspólne… ogladanie motocykli;)

Nagrywamy płytę

Opublikowane w 1 lipiec 5, 2009 przez: diaryofsorrow

Po ciężkich latach grania,  oblanych potem i alkoholem nareszcie widać światełko w tunelu:) 21.07 wchodzimy do studia nagrywać naszą debiutancką, w pełni profesjonalną płytę. Ostro ćwiczymy po kilka godzin dziennie, materiału mamy na co najmniej trzy pełne krążki więc jest z czego wybierać. Oczywiście w warunkach polskich, budżet trzeba było zgromadzić samemu. Jednak jesteśmy pełni wiary, że jest to inwestycja, która zwróci się niebawem. Jest to ważne wydarzenie w naszej karierze o czym świadczy też fakt, gdzie krążek zostanie nagrany. Jedziemy przez całą Polskę do Białegostoku, przywita nas studio HERTZ, z którego usług korzystają chociażby takie sławy jak Hate, Vader, Virgin Snatch. Oby to była dobra wróżba na przyszłość.

Płyta będzie nagrywana przez okrągły miesiąc, a co sie stanie później czaso pokaże. Relacja oraz zdjecia z pewnością znajdą się na blogu.

Stary-Nowy skład

Opublikowane w 1 tagi , , , , lipiec 5, 2009 przez: diaryofsorrow

Od pewnego czasu gramy znów w naszym wcześniejszym składzie. Po wojażach wrócił do nas bębniarz Piotrek. Milo nam powitać po krótkiej przerwie.

Piotrze witamy Cię jak zwykle, chlebem, solą, piwem i wódką…

My Space

Opublikowane w 1 luty 18, 2009 przez: diaryofsorrow

Przez nasz profil na MySpace przewinęło się już trochę osób, ale ostatnio trafił tam ktoś:)… Szykuje się coś fajnego… Już wkrótce…

Ćwiczymy

Opublikowane w 1 tagi , , , sierpień 16, 2008 przez: diaryofsorrow

Długo nas nie było. Jest to jednak spowodowane bardzo pozytywnymi powodami – trudno jest nam po prostu wypełznąć z sali prób. Gramy jak opętani, chcemy, żeby nasza muza była genialnie idealna. Powstaje sporo nowego materiału, który chcemy dopracować w najdrobniejszych szczegółach. W każdym razie wciąż żyjemy i nie damy się. Niedługo coś się wydarzy…

Umarł król, niech żyje król…

Opublikowane w 1 tagi , , , marzec 27, 2008 przez: diaryofsorrow

Z miłości i poszanowania dla naszego byłego (post poniżej) nie umieszczaliśmy tej wiadomości od razu. Jednak wszystkie znaki w piekle i na ziemi wskazują na to, że zgodnie z obowiązującymi prawami fizyki, według których w przyrodzie nic nie ginie (co się tyczy także i perkusistów), znajdzie, a właściwie znalazł się także i nowy bębniarz.

Został nim…

Uwaga…

Młodszy brat Piotrka - Rafał.

Witamy

Liczymy na równie owocną współpracę, nie tylko przy obalaniu piwka,  ale także przy tworzeniu muzyki.

R.I.P.

Opublikowane w 1 tagi , , marzec 27, 2008 przez: diaryofsorrow
W dniu wczorajszym z zespołem Diary of Sorrow pożegnał się perkusista Piotr Zając.
Piotrek oczywiście żyje i nie zamierza tego stanu zmieniać, co więcej, jesteśmy pewni, że jeszcze niejedną wódkę jeszcze razem obalimy.
Piotrze, Piotrku, Piotrusiu życzymy Ci wszelkiej szczęśliwości na nowej drodze życia
Chłopcy z DoS’a…

Lenistwo

Opublikowane w 1 tagi , , marzec 6, 2008 przez: diaryofsorrow
Po wielu tygodniach lenistwa umieszczamy wreszcie zdjecia z koncertu z krakowskiego Zaścianka. W zamyśle i postanowieniu mamy zamiar systematcznie wrzucać jakieś starsze ciekawe zdjęcia. Link po prawej, a dla leniwych dodatkowo tu.

Koncert

Opublikowane w 1 tagi , , styczeń 18, 2008 przez: diaryofsorrow

Dobra, dobra… Jak nie trudno było zerknąć na datę naszego ostatniego wpisu, trochę się rozleniwiliśmy. Wiem, wiem, obiecywaliśmy relację z koncert, mało tego, plan był nawet taki, że miała byc relacja z samego dojazdu bo jak powszechnie wiadomo, ten etap jest nie mniej interesujący niż samo granie. Życzenia, jednak życzeniami, a rzeczywistość, jak zwykle swoje. Co tu dużo pisać, od koncertu, przez okres świąteczny, o Sylwestrze nie wspominając, zabawa była przednia.

Zaczęło się oczywiście klasycznie, zapakowaliśmy się do busa, wysiągnęliśmy kanapki i zaczęliśmy ucztować;) Trasa nie jest jakoś wybitnie długa, ale przez kilka godzin “najedliśmy” się do syta:P

W klubie byliśmy odrobinę przed czasem, to jeszcze coś przekąsiliśmy:P i do koncertu jakoś zleciało.

 

Samego przebiegu nie ma co relacjonować, bo zaproszenia poskutkowały i Ci co chcieli być – byli. Nie odbyło się bez małych wpadek, ale w ogólnym rozrachunku koncert wypadł nieźle. Muzy z koncertu nie będzie, bo nikt nie pofatygował się z nagraniem:)

O tym co się działo później, to nawet najwięksi filozofowie nie słyszeli – tutaj dziękujemy wszystkim , którzy nas ugościli – Dzięki!

W życzenia Noworoczne bawić się nie będziemy, bo czas już nie na to, jednak gdyby Was cos podkusiło i postanowiliście sobie coś na nowy rok, w stylu – niepicia, niepalenia, biegania, lub jeszcze jakąś inną obrzydliwą rzecz – to niech Was ręka boska pokarze:P.

Pozdrawiamy – jak następnym razem oderwiemy się od gitar, to może podrzucimy jakieś kolejne fotki.

P.S. Dzięki także za odwiedziny na naszej stronce i ściąganie muzy – mówiąc szczerze jesteśmy miło zaskoczeni odzewem i pozytywnymi komentarzami z Waszej strony.

Dzięki ]:->

Muza do ściągnięcia

Opublikowane w Wpis listopad 22, 2007 przez: diaryofsorrow

Kilka osób dopytywało się o naszą muzę, że niby nie można jej znaleźć, posłuchać itp. Oczywiście, że można, między innymi na naszej oficjalnej stronie.

Jednak dla waszej wygody zamieszczamy tu bezpośredni link.

Jednocześnie cieszymy się, że przyjeliście ten blog ciepło, mimo, że z założenia miał być tylko uzłupełnieniem naszej stronki.

Pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych.