W najbliższą sobotę tj. 11.07 na zlocie motocyklowym pod Biłgorajem gramy koncert. To już tradycja, że się tam pojawiamy, atmosfera jest tak niesamowita, że nie sposób odmówic sobie takiej przyjemności. Granie dla pasjonatów dwóch kółek sprawia wiele przyjemności. Z pewnością i w tym roku publika nie zawiedzie. A po koncercie udamy się na wspólne… ogladanie motocykli;)
Zlot motocyklowy – koncert
Posted in 1 tagi koncert, zlot motocyklowy on lipiec 5, 2009 by diaryofsorrowStary-Nowy skład
Posted in 1 tagi bębniarz, perkusista, perkusja, piwo, wódka on lipiec 5, 2009 by diaryofsorrowOd pewnego czasu gramy znów w naszym wcześniejszym składzie. Po wojażach wrócił do nas bębniarz Piotrek. Milo nam powitać po krótkiej przerwie.
Piotrze witamy Cię jak zwykle, chlebem, solą, piwem i wódką…
My Space
Posted in 1 on luty 18, 2009 by diaryofsorrowPrzez nasz profil na MySpace przewinęło się już trochę osób, ale ostatnio trafił tam ktoś:)… Szykuje się coś fajnego… Już wkrótce…
Umarł król, niech żyje król…
Posted in 1 tagi bębniarz, król, muzyka, perkusista on marzec 27, 2008 by diaryofsorrowZ miłości i poszanowania dla naszego byłego (post poniżej) nie umieszczaliśmy tej wiadomości od razu. Jednak wszystkie znaki w piekle i na ziemi wskazują na to, że zgodnie z obowiązującymi prawami fizyki, według których w przyrodzie nic nie ginie (co się tyczy także i perkusistów), znajdzie, a właściwie znalazł się także i nowy bębniarz.
Został nim…
Uwaga…
Młodszy brat Piotrka - Rafał.
Witamy
Liczymy na równie owocną współpracę, nie tylko przy obalaniu piwka, ale także przy tworzeniu muzyki.
R.I.P.
Posted in 1 tagi muzyka, perkusista, perkusja on marzec 27, 2008 by diaryofsorrowLenistwo
Posted in 1 tagi koncert, muza, zdjęcia on marzec 6, 2008 by diaryofsorrowKoncert
Posted in 1 tagi koncert, Kraków, muzyka on styczeń 18, 2008 by diaryofsorrowDobra, dobra… Jak nie trudno było zerknąć na datę naszego ostatniego wpisu, trochę się rozleniwiliśmy. Wiem, wiem, obiecywaliśmy relację z koncert, mało tego, plan był nawet taki, że miała byc relacja z samego dojazdu bo jak powszechnie wiadomo, ten etap jest nie mniej interesujący niż samo granie. Życzenia, jednak życzeniami, a rzeczywistość, jak zwykle swoje. Co tu dużo pisać, od koncertu, przez okres świąteczny, o Sylwestrze nie wspominając, zabawa była przednia.
Zaczęło się oczywiście klasycznie, zapakowaliśmy się do busa, wysiągnęliśmy kanapki i zaczęliśmy ucztować;) Trasa nie jest jakoś wybitnie długa, ale przez kilka godzin “najedliśmy” się do syta:P
W klubie byliśmy odrobinę przed czasem, to jeszcze coś przekąsiliśmy:P i do koncertu jakoś zleciało.
O tym co się działo później, to nawet najwięksi filozofowie nie słyszeli – tutaj dziękujemy wszystkim , którzy nas ugościli – Dzięki!
W życzenia Noworoczne bawić się nie będziemy, bo czas już nie na to, jednak gdyby Was cos podkusiło i postanowiliście sobie coś na nowy rok, w stylu – niepicia, niepalenia, biegania, lub jeszcze jakąś inną obrzydliwą rzecz – to niech Was ręka boska pokarze:P.
Pozdrawiamy – jak następnym razem oderwiemy się od gitar, to może podrzucimy jakieś kolejne fotki.
P.S. Dzięki także za odwiedziny na naszej stronce i ściąganie muzy – mówiąc szczerze jesteśmy miło zaskoczeni odzewem i pozytywnymi komentarzami z Waszej strony.
Dzięki ]:->
Muza do ściągnięcia
Posted in Wpis on listopad 22, 2007 by diaryofsorrowKilka osób dopytywało się o naszą muzę, że niby nie można jej znaleźć, posłuchać itp. Oczywiście, że można, między innymi na naszej oficjalnej stronie.
Jednak dla waszej wygody zamieszczamy tu bezpośredni link.
Jednocześnie cieszymy się, że przyjeliście ten blog ciepło, mimo, że z założenia miał być tylko uzłupełnieniem naszej stronki.
Pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych.
Koncert
Posted in Wpis tagi koncert, Kraków, popijawa, Zaścianek on listopad 22, 2007 by diaryofsorrow4 grudnia w Klubie Studenckim AGH – Zaścianek (Kraków – dla niewtajemniczonych:P) – dajemy koncert.
Łezka nam się w oku kręci, gdyż część z Nas miała przyjemność studiowania, bawienia się, picia, właśnie w Krakowie, właśnie w akademikach AGH i między innymi w Zaścianku. Ten klimat i Ci ludzie, których nie da się zapomnieć uczynią ten wieczór niezapomnianym. Wierzymy, że niektórzy z Was przybędą powspominać stare czasy. Dlatego z sentymentem wracamy i damy z siebie wszystko, tak, żebyście mogli poczuć ten smak, dobrej studenckiej metalowej imprezy.
Po koncercie co prawda nie przewidujemy potańcówki:P… ale na pewno nachlejemy się ze wszystkimi obecnymi i przyszłymi fanami.
Start godzina 20.00….
P.S. W Zaścianku piwo tanie…
Zapraszamy.